Takie leniwe, spokojne popołudnie. W ciepłych promieniach słońca, nie dzieje się nic, tylko trawy żółkną powoli, bezsilne. Oczy wlepione w bezkres bezchmurnego nieba, w dłoni szklanka czegoś mocniejszego. Rozmarzony, zrelaksowany, odpływam. Oddech za oddechem coraz równiejszy. „Będę o Tobie śnić”. Mięśnie wiotczeją, dźwięki kołyszą. Tak przyjemnej, lekkiej muzyki nie słyszałem już dawno. Duński zespół FURNS czaruje i uwodzi. Zwodzi. Maluje dźwiękiem pożółkłe od słońca obrazy. Jest Ciepło i sucho, i tak refleksyjne. Niektórzy mówią, że easy listening to nie prawdziwa muzyka. Jak łatwo jest mi się dzisiaj z nimi nie zgodzić.

Rzeczywiście spokojna i refleksyjna 🙂
Cudowne ukojenie dla zmęczonego ciała i zszarganej duszy! Rozpływam się…
Dobre dźwięki 😉 Jednak na razie nie jestem w stanie się przy nich do końca zrelaksować. Dwa egzaminy przede mną a w głowie pustka 🙁
Nowa recenzja na http://the-rockferry.blog.onet.pl/
Siedzę też tak.. i się zastanawiam co ja tutaj robię.
Tylko że w mojej dłoni coś mocniejszego+rozkmina nad życiem, to zagrożenie 🙂
przyjemna nutka..
Oj tam, oj tam, pójdziemy jeszcze kiedyś na drinka w realu i rozkmina wyjdzie z tego fajna, zobaczysz 😉
Piosenka faktycznie klimatyczna. Pasowałaby mi do jakiegoś soundtrack’u dobrego filmu 🙂
Osobiście nie podoba mi się taka muzyka. Wolę się relaksować np. do Enyi.
Pozdrawiam serdecznie. 🙂
mm…jeszcze jeden kieliszek wina i zacznę tańczyć.. albo się popłaczę .. zobaczymy, w którą stronę to wszystko się potoczy .
Ogólnie jesteś bezbłędny Bartoszu, po prostu! 😉
Nie znam tego, ale to brzmi świetnie 😀
mlwdragon.blogspot.com
Czekam na ten męski głos..
hm?
jak długo?
lenimy się?
🙂
Cierpliwości 😉 Nutkę już dla Ciebie znalazłem, tylko chciałbym jeszcze coś o niej napisać. Będzie jutro popołudniu 🙂