[Muzyka] Piosenka po piosence: Of Monsters and Men „Beneath The Skin”
Słuchanie muzyki w dużym stopniu akustycznej nie należy do moich ulubionych zajęć. Dlatego, kiedy Karolina zaproponowała mi zrecenzowanie „Beneath TheContinue Reading
(SUPPORTING INDEPENDENT ARTISTS SINCE 2015)
Słuchanie muzyki w dużym stopniu akustycznej nie należy do moich ulubionych zajęć. Dlatego, kiedy Karolina zaproponowała mi zrecenzowanie „Beneath TheContinue Reading
Kiedy Karolina zaproponowała mi zrecenzowanie „Zeliga”, trochę się oczywiście skrzywiłem. No, bo ja i polska muzyka to od jakiegoś czasuContinue Reading
Jak zrecenzować płytę, której nie planowało się słuchać, kiedy przeciętnemu użytkownikowi serwisów streamingowych zabiera 7 sekund, aby odrzucić średnio polubionąContinue Reading
Być może wystarczająco wynarzekałem się już na brak świetnych płyt w mijającym powoli roku. Być może wszechświat usłyszał moje marudzenieContinue Reading
Przeczytałem gdzieś niedawno, że nowa płyta Nothing But Thieves jest jak jej tytuł, „zepsuta maszyna”. Niby wygląda okej, ale przecieżContinue Reading
“Native Invader” nie jest płytą, która zapada w pamięć po pierwszym przesłuchaniu, ze swoimi blisko siedemdziesięcioma minutami w wersji Deluxe.Continue Reading
Lubię płyty, które są jak podróż. Rozwijają się powoli, niemal świadome tego, że można je poznać dopiero, jako całość. Płyty,Continue Reading
To tak naprawdę powinien być spóźniony zapłon. Jest czwarta osiemnaście w nocy. Miasto, nazwijmy je Londyn. Siedem osób, na tejContinue Reading
Płyty, które odkrywam w ciągu bezsennych nocy pozostają ze mną najdłużej. Zazwyczaj nielekkie, sączące się w oparach psychodelii i raczejContinue Reading
Thomas Azier, wyglądający trochę jak brakujące ogniwo duetu Hurts, rozpoczynał swoją muzyczną karierę od podobnych brzmień, wygrzebanych gdzieś z szufladyContinue Reading









