Muzyka

Muzyka: Sevdaliza “Amandine Insensible”

sevdalizaHolenderska wokalistka o irańskich korzeniach, Sevdaliza, zanurza nas w brzmieniach, w których słychać odległe echa Portishead. Mroczne, oparte na fortepianie melodie i powolne, klejące się rytmy to wspólny mianownik utworów umieszonych na jej najnowszej EPce, zatytułowanej “Children of Silk”. Wśród nich “Amandine Insensible”.

“Chciałabym móc krzyczeć o pomoc, ale moje serce jest zbyt zimne”, śpiewa wokalistka mroźnym tonem głosu w powtarzanym wielokrotnie refrenie, niesionym na wirtuozerskich dźwiękach klawiszy. Ich wszechobecny, niemal namacalny chłód przywodzi na myśl spadające sople lodu, głucho rozpadające się na śnieżnym puchu.

Towarzysząca utworowi wideo-instalacja jest równie niepokojąca. Zawieszone lub ustawione w różnych pozach, nagie i ogolone ciała mogą przywodzić na myśl najstraszniejsze wydarzenia z historii ludzkości. “Nie kamienujcie ich, jeśli są poza waszym zrozumieniem”, apeluje wokalistka w osobnym oświadczeniu.

“Amandine Insensible” najlepiej smakuje o zmroku, ze słuchawkami w uszach, odgrodziwszy się od rzeczywistości. Wtedy obrazy, wyświetlające się na zamkniętych wnętrzach powiek są nasilniejsze.

3 comments on “Muzyka: Sevdaliza “Amandine Insensible”

  1. Zuzanna Janicka

    Z ciekawości włączyłam epkę “Children of Silk”. To naprawdę ładne, choć nieoczywiste piosenki.

    Nowy wpis na http://the-rockferry.blog.onet.pl/ (najlepsze płyty 2015 roku; miejsca 25-1)

  2. Jest w tym utworze coś niepokojącego a zarazem niesamowicie subtelnego i pięknego. Wracam do niego o zmroku 🙂

  3. Kurczę prawie zasnęłam jak zamknęłam oczy 🙂 ale to przez to że 5 godzin snu to dla mnie zbrodnia.
    Chociaż ona też usypia lepiej niż alkohol. W takich chwilach żałuję, że nie znam języka 🙂
    Jak na damski głos to jestem baaaardzo na tak 😀

Leave a Reply

Discover more from Bartek Music | Sound Mine

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading