Muzyka

Debiut – Elias “Warcry” EP

elias_2Ten młody szwedzki wokalista jest właścicielem niezwykle potężnego i dojrzałego głosu. Silny, głęboki wokal przywodzi na myśl kogoś znacznie starszego i doświadczonego życiem. Kogoś, czyj ból i rozterki znajdują ujście przy pomocy śpiewu. Taki rozdźwięk pomiędzy muzyczną twórczością i wizerunkiem a stanem faktycznym jest rzadko spotykany. Spektrum emocji, które przy okazji przekazuje słuchaczowi, ma genialną siłę rażenia. Od cierpienia po rozpacz, miotany przeciwnościami, wyrywa sobie serce i miażdzy je silnym ściskiem pięści aż do ostatniej kropli krwi. Taka szczerość rozbraja i rzuca słuchającym o ścianę, bo nie ma tu miejsca na fałsz, na emocjonalne wykalkulowanie. Jest tylko kryształowo czysty przekaz przesyłany przy pomocy wibrujących membran. Tak jakby granica pomiędzy nadawcą a odbiorcą zacierała się w nicość. Słuchając piosenek Eliasa doświadcza się czegoś zahaczającego o fenomenalność. Perfekcyjnie spakowanej emocji. Dwudziestu trzech minut absolutnie zaczarowanej muzycznej przestrzeni zbudowanej z dźwięków zanurzonych w poruszeniu, rozrzewnieniu i wzruszeniu. Warto taką wyjątkowość pielęgnować.

5 comments on “Debiut – Elias “Warcry” EP

  1. Nowy wpis na http://the-rockferry.blog.onet.pl/ (1. część rankingu najlepszych płyt 2015 roku)

  2. Oooooo pięknie skowyje, ale to dziś nie na mój nastrój. Wyłabym więc czym prędzej pomykam dalej, mistrzu w wybieraniu muzyki 😀

  3. Ha… Czytam, że zaskakuje wokalem. To tak, jak nasz polski Fismoll – w życiu bym nie powiedziała, że ma zaledwie 21 lat, gdybym o tym nie wiedziała. Niespotykana charyzma i wrażliwość!

  4. Nie kojarzę tego wokalisty. :/
    http://zyciejestmuzykaaa.blogspot.com

  5. Warstwa instrumentalna, to wypolerowany, sączący się jak dobre wino, pop. Przeszkadza trochę wokal, ale da się słuchać 🙂

Leave a Reply

Discover more from Bartek Music | Sound Mine

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading