Muzyka

Muzyka: Glass Animals “ZABA”

ZtYlZGJBWiosenny melanż. Niedzielny poranek. Wszystko nie tak, ktoś zabrał godzinę, niech ktoś mi odda godzinę. Buja mnie ta piosenka i to wideo wpisuje się w mój niewyraźny nastrój. Z lewej na prawo i od przodu w tył. Tak leniwie, bezmyślnie, bez zobowiązań.

„ZABA” zespołu Glass Animals to co prawda album z zeszłego roku, ale najwyraźniej jego promocja działa z poślizgiem, skoro teledysk do pierwszego singla pojawił się na ich oficjalnym kanale YouTube dopiero miesiąc temu. Klimatyczna płyta, z tropikalnymi rytmami i dźwiękami rodem z dżungli. W sam raz na takie ciepłe, ale mokre popołudnie. Ciche wokale, niemal szeptane. Minimalistyczne brzmienie. Otwarta przestrzeń pozostawia pole wyobraźni. Piosenki zlewają się w jeden rozmyty krajobraz. Można zamknąć oczy, wyprostować nogi na kanapie i odpłynąć. Jeden z najprzyjemniejszych albumów, jakie słyszałem w tym roku. Miłego pływania wszystkim 🙂

Posłuchaj: Flip, Black Mambo, Hazey, JDNT.

6 comments on “Muzyka: Glass Animals “ZABA”

  1. Hah, nie poznaję Cię w tym wpisie :>
    Wiesz? Mnie też ktoś okradł z godziny, nie wiem o co chodzi?
    Czuję się ograbiona.. 🙁
    Rozkręcasz się 🙂 ciekawości 🙂
    Nutka niebanalna 😛

  2. Tak ładnie było?
    Szalony 🙂
    Ale wrzuciłeś, jak obiecałeś,
    Słowa dotrzymujesz 🙂

  3. Mhm.. wierzę na słowo :>

  4. ~Tomek B.

    Całkiem fajne.Jak dla mnie raczej na wieczór jednak-przy piwie i zapalonej świeczce.W jakimś klubie też fajnie by się słychało.Tyle,że trochę za krótkie,jak się już zdąży rozkołysać,to nagle się kończy.

Leave a Reply

Discover more from Bartek Music | Sound Mine

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading